Pytania do Burmistrza | Lubliniec

Logo Biuletynu Informacji Publicznej
Logo Unii Europejskiej

Pytania do Burmistrza

Aby zadać pytanie, skorzystaj z formularza

Przeszukaj* wcześniej zadane pytania i odpowiedzi:

* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.

  • Przeniesienie szkoły

    <p>Witam Serdecznie. Dowiedziałem się że zesp&oacute;ł szk&oacute;ł og&oacute;lnokształcąco-techniczynch w LC &quot;Kazik&quot; ma zostać przeniesiony na ulicę klonową. Chciałbym się dowiedzieć czy to prawda czy tylko plotka? Jeśli to pierwsze to czy m&oacute;głby pan powiedzieć dlaczego taka sytuacja ma miejsce, co ją spowodowało oraz na kiedy jest planowane przeniesienie szkoły? Pozdrawiam</p>
    Piotr
    14-02-2013

    Szkoły ponadgimnazjalne podlegają Starostwu Powiatowemu, więc nie jest to kompetencja burmistrza. W ostatnich miesiącach "Kazik" zanotował wiele sukcesów, więc wydaje mi się, że to kolejna plotka, która nie ma pokrycia w rzeczywistości. Proszę jednak tego typu pytanie kierować do Starosty.

  • samorzadowa kicha

    <p>panie burmistrz calkowicie popieram pana dzialania gospodarcze w miescie-jest super tylko ze w tym amoku drog parkingow skwerow itp. zapomina pan o ludziach-pracownikach samorzadowych-my nic nie produkujemy ale robimy swoje-zarabiamy marnie i trudno, ale nie moge sie pogodzic z tym co sie dzieje w placowkach panu podleglych-w pytaniach poprzednich sa skargi na mops pks itd.mobing jest praktycznie wszedzie-niestety rowniez pan mianowal na stanowiska dyrektorskie osoby o niskiej kulturze osobistej,mstliwe i zawistne-ktore nie daja spokojnie pracowac swoim ludziom.pracuje w miejscu gdzie po wielu latach pracy zmusza sie szantazem pracownikow do podpisywania niekorzystnych nowych umow o prace -wulgaryzmy dyrekcji sa standartem.dobrzy fachowcy odchodza-bo juz tego cisnienia nie wytrzymuja-o co tu chodzi?-pracownicy samorzadowi powinni byc przykladem dla wszystkich a tymczasem czesc dyrektorow jest zakala-wstyd.powinien pan porozmawiac z szarymi pracownikami w jednostkach panu podleglych a najlepiej oglosic konkursy na stanowiska-i zweryfikowac przydatnosc obecnych kacykow-pozdrawiam nie pisze o kogo chodzi-szanowny pan sie zapewne domysla.</p>
    zdzisia
    14-02-2013

    W ubiegłym roku w prawie wszystkich placówkach podległych miastu zostały wdrożone podwyżki, największe w żłobku, bo rzeczywiście płace w tej placówce były najniższe. Jeżeli są rzuty co do wykonywania obowiązków przez dyrektorów podległych mi placówek, to proszę o kontakt osobisty. Zapewniam, że nie toleruję zachowań, o których Pani wspomina. Jeszcze raz proszę o kontakt, abym mógł odnieść się do konkretnych zarzutów.
    Jeżeli chodzi o PKS to jest to zakład pracy w żaden sposób nie podlegający burmistrzowi.

  • Nowe obwody gimnazjalne

    <p>Witam<br />Moje pytanie ma związek z obwodami szkolnymi jakie mają powstać lub już powstały(tego nie wiem). Podobno pan radny Gembała złożył wniosek do rady, aby nasze dzieciaki z dzielnicy Wymyślacz chodziły teraz do gimnazjum nr 1. Mało tego usłyszałem r&oacute;wnież, że nowy obw&oacute;d jest tak zrobiony, że część dzielnicy Wymyślacz należy do gim. 1 a część do gim.2(co jest dla mnie w og&oacute;le niezrozumiałe i głupie). Panie Burmistrzu jak szkoła nie potrafi przyciągnąć do siebie uczni, jak dzieciaki a ściślej rodzice nie chcą posyłać dzieci do gim.1 to musi być coś na rzeczy.Niech dyrekcja szkoły wyciągnie wnioski dlaczego uczniowie nie chcą chodzić do tejże szkoły. A jeżeli nie są tacy kumaci to mogą chyba skorzystać z zaproszenia i podszkolić się w gim.2. Dyrekcja gim.2 jak r&oacute;wnież inni nauczyciele na pewno pomogą im stworzyć szkołę przyjazną dla ucznia.<br />I jeszcze jedna kwestia odnośnie do pana radnego Gembały (jeżeli faktycznie jest to jego wniosek ). Pan radny jest chyba nauczycielem w gim. 1 i martwi się chyba o utratę pracy dla siebie bądź koleg&oacute;w z pracy.Bo brak dzieciak&oacute;w do nauki to brak godzin, a w konsekwencji i redukcja etat&oacute;w.<br />Ale to chyba nie tędy droga bo to jest pomysł chory (chyba podwyżka diet im zaszkodziła).<br />pozdrawiam<br />i liczę, że Pan coś w tej kwestii zrobi.<br />Franek Machoń</p>
    Franek
    14-02-2013

    Szanowny Panie Franku
    Zmiana obwodów jest decyzją Rady Miejskiej, która nie zmusi mieszkańców do posyłania swoich dzieci do konkretnej placówki szkolnej. To rodzice i młodzież decydują jako szkołę wybiorą. Tak więc sama zmiana uchwały w tej materii niczego nie zmienia. Dla mnie ta zmiana była niepotrzebna.

  • NIE dla układów

    <p>Przeczytałem pana odpowiedź i teraz zobaczymy ile warte jest pana słowo. Proszę skontrolować kolesiowskie układy panujące pomiędzy pracownikiem zespołu oświaty a dyrektorem gimnazjum nr 1. Wydaje mi się że od września pracuje w tej szkole c&oacute;rka pana pracownika. Otrzymała posadę po dyrektorze. Chyba, że to zwykła zbieżność nazwisk. Jeżeli tak jest to bardzo przepraszam za zamieszanie.</p>
    Jerzy
    14-02-2013

    Szanowny Panie Jerzy
    Rozmawiałem z Panem Dyrektorem w tej sprawie. Poinformował mnie, że zatrudnienie tej osoby nastąpiło na czas określony tj. do dnia 30.06 br.

    Wyjaśniam, że zatrudnianie nauczycieli w szkołach i przedszkolach następuje zgodnie z przepisami ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2006 r. nr 97, poz. 674 z późn. Zm.). Przepisy tego aktu nie przewidują zatrudniania nauczycieli w oparciu o procedurę naboru, konkursu (z wyłączeniem powierzenia stanowiska dyrektora). Nawiązanie stosunku pracy leży wyłącznie w gestii dyrektora i może nastąpić wówczas, jeżeli osoba (nauczyciel) posiada wymagane kwalifikacje i spełnia inne warunki określone w Karcie Nauczyciela.

    Jeżeli chodzi o zatrudnionych w szkołach pracowników niebędących nauczycielami, to z mocy art. 5d ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. Zm.), stosuje się do nich przepisy o pracownikach samorządowych, tak jak w Urzędzie Miejskim czy innych jednostkach organizacyjnych miasta. Dotyczy to zatem również naboru, który jest obowiązkowy (z pewnymi wyjątkami) w stosunku do stanowisk urzędniczych.

    Zatrudnianie pracowników, w tym nauczycieli, należy do kompetencji dyrektora danej jednostki, który zobowiązany jest do przestrzegania obowiązujących w tym zakresie przepisów i ponosi za to odpowiedzialność. Jako Burmistrz Miasta u zwierzchnik służbowy dyrektorów jednostek nie mam uprawnień do formalnego uregulowania przedmiotowej sprawy. Chcę jednakże zapewnić Panią/Pana, że wystąpię do podległych sobie dyrektorów, aby przy zatrudnianiu pracowników pomimo braku obowiązku przeprowadzenia otwartego i konkurencyjnego naboru, stosowali takie zasady, które zapewnią przejrzystość oraz „konkurencję” i zatrudnienie najodpowiedniejszej osoby, a jednocześnie pozwolą na uniknięcie podejrzeń o stronniczość i stosowanie „kolesiowskich układów”.

    Jednocześnie pragnę stwierdzić, że zdecydowanie neguję tego typu zatrudnianie, które budzi uzasadnione podejrzenia wobec tak trudnej sytuacji na rynku pracy. Zaistniała sytuacja jest w mojej ocenie nieetyczna, jednak brakuje podstaw prawnych, bym mógł wyciągnąć jakiekolwiek konsekwencje wobec dyrektora czy pracownika Urzędu. Mam nadzieję, że podobne zdarzenia nie będą miały więcej miejsca i wszyscy wyciągną stosowne wnioski na przyszłość.

  • Parcelacyjna 2013-2015

    <p>Panie Burmistrzu jak Pan widzi budowę nawierzchni na ulicy Parcelacyjnej w okresie 2013-2015?? Myślę że zna Pan obecny stan drogi po wykonaniu kanalizacji deszczowej i obecnych roztopach na ulicy Parcelacyjnej, jeżeli Pan nie zna proponuję przejść się tą ulica pieszo od początku do końca i wtedy podjąć decyzję o rozpoczęciu i zakończeniu układania nawierzchni w 2013 roku a nie rozkładać tego na okres 3 lat. Z poważaniem Alfred</p>
    Alfred
    13-02-2013

    Szanowny Panie Alfredzie
    to, że inwestycja jest rozpisana na 3 lata, nie oznacza, że nie będzie zakończona w br. Wynika to z konieczności budżetowych. Dziś po przetargu wiemy, że jest możliwe zakończnie budowy jeszcze w tym roku.

  • Most

    <p>Panie burmistrzu proszę o informację co robią kł&oacute;dki na nowym moście przy lodowisku. Czy to nowa tradycja podobna do tych kt&oacute;re można zobaczyć na niekt&oacute;rych słynnych mostach? Niestety wieszane kł&oacute;dki są wykonane ze stali nieodpornych na korozję i niszczą piękną poręcz mostu rdzawymi zaciekami kt&oacute;re doprowadzą w konsekwencji do skupisk korozji (nawet przy stali odpornej na korozję). Nie uważa Pan, że sprawa wymaga zbadania i ewentualnie przygotowania stosownego miejsca na kł&oacute;dki.</p>
    Rysiek
    13-02-2013

    Szanowny Panie Ryśku
    Z tego co widać powstała w Lublińcu nowa tradycja. Problemowi przyjrzę się tak, aby nowy most nie "rdzewiał" z powodu kłódek kiepskiej jakości.