* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.
Szanowny Panie Edwardzie,
Gminna Spółka Wodna w Lublińcu oraz Powiatowy Związek Spółek Wodnych w Lublińcu, w którym zrzeszona jest przedmiotowa spółka nie są podmiotami podlegającymi nadzorowi Urzędu Miejskiego w Lublińcu. Pracownicy spółki wodnej są zatrudniani przez dyrektora Powiatowego Związku Spółek Wodnych w Lublińcu, który powinien rozpatrzyć wszelkie uwagi w zakresie pracy osób zatrudnionych w ww. spółce wodnej.
Jednocześnie informuję, iż zgodnie z art. 205 ustawy Prawo wodne utrzymywanie urządzeń melioracji wodnych (w tym rowów melioracyjnych) należy do zainteresowanych właścicieli gruntów, a jeżeli urządzenia te są objęte działalnością spółki wodnej działającej na terenie gminy lub związku spółek wodnych, w którym jest zrzeszona spółka wodna działająca na terenie gminy - do tej spółki lub tego związku spółek wodnych.
Szanowny Panie,
odpady znajdujące się przy wiacie śmietnikowej zostały wystawione przez lokatorów bloków przy ul. Wilniewczyca, niezgodnie z obowiązującymi zasadami gospodarowania odpadami. Właściwie gospodarowanie odpadami należy do obowiązków każdego mieszkańca. W przypadku, gdy zauważa Pan, że któryś z lokatorów niewłaściwie gospodaruje śmieciami, proszę o zwrócenie mu uwagi oraz zgłoszenie odpowiednim służbom porządkowym o fakcie nieprzestrzegania przepisów ustawy o odpadach.
Szanowna Pani,
miasto nie jest odpowiedzialne za transport w powiecie. Czasy PKS już na pewno nie wrócą. Obecnie trwają przygotowania do powstania w powiecie lublinieckim dobrze działającej komunikacji zbiorowej. Realne powstanie takiej komunikacji to przełom 2021 i 2022 roku.
Burmistrz nie jest od tego typu działań. Jeżeli czuł się Pan zagrożony, to należało osobiście zgłosić ten fakt organom ściagania.
w 2021 r. planowane jest przeprowadzenie konserwacji rowu przy ul. Wymyślacz poprzez jego odmulenie, w ramach prac wykonywanych przez Gminną Spółkę Wodną w Lublińcu.
Szanowny Panie Marcinie,
Nie jest prawdą jakoby z pieniędzy publicznych były opłacone ekspertyzy prawne kancelarii adwokackich, potwierdzające słuszność decyzji dot. skierowania zawiadomienia do prokuratury w przedmiocie możliwości popełnienia przestępstwa. Tym samym Zastępca Burmistrza nie mogła wykorzystywać takich ekspertyz, bo ich po prostu nie było. Natomiast moja Zastępczyni co do zasady ma prawo, takie same jak i każda inna osoba, korzystać z informacji publicznych lub innych, szeroko znanych, a zapewniam Pana, że tylko takie zamieszcza na prowadzonym przez siebie profilu FB. Opublikowanie na profilu zdjęcia dokumentu w postaci listy obecności z podpisem radnego, który faktycznie nie uczestniczył w posiedzeniu komisji, czy projektu protokołu przygotowanego przez protokolantkę oraz protokołu, który został przegłosowany między innymi głosem radnego głosującego we własnej sprawie, co jest niezgodnie z prawem (art. 25a Ustawy o samorządzie gminnym) - są informacjami ogólnodostępnymi. Nasze wszystkie działania na szczeblu samorządowym są przejrzyste i transparentne - tego samego mam prawo jako Burmistrz, ale też i mieszkańcy Lublińca, oczekiwać od radnych Rady Miejskiej. Doszukiwanie się w naszych działaniach jakiegoś nadużycia w związku z pełnieniem funkcji publicznych jest w tej sytuacji nie na miejscu.