* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.
Szanowny Panie Adamie,
wskazany przez Pana teren nie jest własnością miasta. Zgłoszoną sprawę przekażemy do zarządcy drogi.
Szanowny Panie,
Miasto co roku publikuje ogłoszenie o zamówieniu na utrzymanie zieleni na terenie Lublińca. Informacja ta jest ogólnodostępna i publikowana w Biuletynie Informacji Publicznej: https://lubliniec.bip.info.pl.
Miasto nie ma wpływu na zakres podmiotów zainteresowanych udziałem w postępowaniu ani na wybór podwykonawców – decyzje w tym zakresie należą do wykonawcy realizującego zadanie.
Pismo, o którym Pan wspomina, dotyczyło organizacji 5. Rodzinnego Pikniku Ekologicznego. Jest to wydarzenie o charakterze edukacyjno-przyrodniczym, a przekazane kwiaty posłużą do stworzenia strefy edukacyjnej dotyczącej owadów pożytecznych. Udział w akcji miał charakter dobrowolny.
Szanowny Panie Zygmuncie,
na terenach gminnych prowadzone jest zrównoważone zarządzanie zielenią miejską. W tym roku, ze względu na warunki atmosferyczne, pierwsze koszenia rozpoczęły się w maju. Częstotliwość kolejnych zabiegów zależy od pogody, lokalizacji oraz przeznaczenia danego terenu.
Ograniczenie częstotliwości koszenia jest również działaniem wspierającym retencję wody i bioróżnorodność.
Szanowny Panie Andrzeju,
Oczywiście! W najbliższą sobotę, około godz. 11:00.
„Mieszkaniec zgłasza, burmistrz wykasza!” 🙂
Szanowny Panie Łukaszu,
informuję, że działki nr 1971/107 oraz 2002/107 stanowią własność Gminy Lubliniec i zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego przeznaczone są pod realizację drogi publicznej dojazdowej.
Natomiast działka nr 1972/107 również stanowi własność Gminy Lubliniec, jednak zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przeznaczona jest pod tereny zabudowy mieszkaniowej i usługowej.
tak, zamierzam kosić trawę w mieście. Wczoraj kosiłem własny ogród, więc można powiedzieć, że jestem ogólnie w dobrej formie.
Proszę jednak o doprecyzowanie, o którą drogę lub teren dokładnie chodzi. Jeśli nie jest to droga miejska, konieczne może być uzyskanie zgody Starostwa Powiatowego lub Zarządu Dróg Wojewódzkich.
Temat na pewno przeanalizuję i postaram się znaleźć czas na realizację, oczywiście poza obowiązkami zawodowymi — być może w sobotę.
Skoro poradziłem sobie z rozbiórką garażu, skoszenie trawnika to tylko bułka z masłem.