Pytania do Burmistrza | Lubliniec

Logo Biuletynu Informacji Publicznej
Logo Unii Europejskiej

Pytania do Burmistrza

Aby zadać pytanie, skorzystaj z formularza

Przeszukaj* wcześniej zadane pytania i odpowiedzi:

* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.

  • pragatrony

    <p>Czy nasze miasto mogloby sfinansowac (moze chociaz po czesci) montaz tablic na dworcu tzw. pragatronow, wyswietlaczy bedacych na peronach i w holu dworca wskazujacych dokad i przez co jedzie pociag oraz jego godzine odjazdu? Nasze miasto jest duzym wezlem kolejowym i jest na naszym dworcu duzy ruch, takie tablice wg mnie sa koniecznie i nie tylko wg mnie. Nie musza byc przeciez nowe a montaz tablic nie jest zbyt drogi. Teraz nasz dworzec jest w remoncie wiec to najlepszy moment.</p>
    Marek
    18-01-2013
    Szanowny Panie,
    Miasto nie ma możliwości swobodnego inwestowania w nie swoją własność. Już i tak na mocy porozumienia z PKP wykonaliśmy toalety na dworcu.
    Remont peronów jest przewidziany wraz z remontem linii kolejowych Kalety-Kluczbork i Częstochowa-Lubliniec-Opole, które mają się rozpocząć w II kwartale 2013 r. Z tego co wiem, w ramach tego remontu będą montowane nowe tablice świetlne.

  • Znalezisko

    <p>W ubiegłym roku znaleziono na budowie marketu Lidl zabytkowe pozostałości budynk&oacute;w. Miały one zostać zabezpieczone i przeniesione. Co z nimi się stało i czy są jakieś plany do nich?</p>
    Zainteresowany
    18-01-2013
    Wszystko się zgadza. Znaleziska zostały wstępnie zabezpieczone. W br. planujemy je zakonserwować, a następnie znaleźć miejsce na ich ekspozycję.

  • oświetlenie

    <p>Czy planuje Pan w najbliższych latach wymianę oświetlenia w mieście?</p>
    ...
    18-01-2013

    W niektórych miejscach będzie to konieczne. Jednak w pierwszej kolejności chcemy doświetlić ulice, które nie mają oświetlenia.

  • Pogotowie cd

    <p>Pytanie zadał(a): Grzegorz<br /><br />Dlaczego pozwala Pan na likwidację pogotowia ratunkowego w Lublińcu! To zamach na życie mieszkańc&oacute;w powiatu!!!<br /><br /><br />Szanowny Panie,<br /><br />kwestie służby zdrowia podlegają Staroście.<br /><br />Czyli ma pan w nosie mieszkańc&oacute;w!!!!!!<br />I nic pan nie zrobi w tym temacie?<br />A może pan jako przedstawiciel przez nas wybrany wstawi się za nas!!!<br />Chyba, że ma pan nas za nic.</p>
    Grzegorz
    18-01-2013

    Szanowny Panie Grzegorzu,
    we wszystkich sprawach dotyczących żywotnych interesów powiatu i miasta wspieram Pana Starostę. Pragnę jednak zwrócić uwagę, że jest to kompetencja Starosty.
    Najlepszym przykładem, że nic nie jest mi obojętne, jest sprawa Sądu Rejonowego zakończona pełnym sukcesem.

  • S11

    <p>Witam. Dlaczego Lubliniec zrezygnował z członkostwa w stowarzyszeniu &quot;S11&quot;?</p>
    mieszkaniec
    18-01-2013

    Uważam, że publiczne pieniądze powinny być wydawane racjonalnie. Po spotkaniu z Dyrektorem Generalnym GDDKiA wiem, że szanse na S11 są rokowane po roku 2020.

  • Biegajace psy

    <p>W dniu 7 stycznia br. po godzinie 17-tej udałem się w kierunku zalewu na spacer z moim małym pieskiem. Tak jak każdego dnia, prowadziłem go na smyczy. Nad zalewem w rejonie &quot;g&oacute;rki&quot; biegał luzem duży pies. W pewnym momencie ten duży pies zaczął biec w naszą stronę. Nie wiem jakie miał zamiary, ale wolałem nie ryzykować, dlatego gdy był bardzo blisko (praktycznie wchodził na mnie) odepchnąłem go ręką. W pobliżu było kilka os&oacute;b, ale nikt nie reagował np. pr&oacute;bując przywołać psa. Po chwili zauważyłem, że stojący w odległości kilku metr&oacute;w mężczyzna trzyma w ręku smycz. Poprosiłem go aby uwiązał psa. W odpowiedzi usłyszałem, że to ja jestem agresywny i źle traktuję zwierzęta. Inna osoba powiedziała, że przecież ten duży pies jest w kagańcu. Być może faktycznie tak było ale w ciemności kaganiec był kompletnie niewidoczny. Kilkanaście minut p&oacute;źniej, po drugiej stronie zalewu zostałem brutalnie zaatakowany przez biegającego luzem dużego wilczura, kt&oacute;ry z całą pewnością był bez kagańca. Energicznie odganiałem wilczura i pewnie dlatego m&oacute;j mały piesek został tylko &quot;trochę&quot; pogryziony. Po chwili zjawił się opiekun wilczura, ale jedyne co miał do powiedzenia to: &quot;myślałem, że nikogo tu nie będzie&quot;.<br />Moim zdaniem istnieje przepis, kt&oacute;ry zobowiązuje opiekuna psa do prowadzenia go w kagańcu i na smyczy. Celowo podkreśliłem &quot;na smyczy&quot; bo mogę podać przykłady gdy duże psy przewracały dzieci lub starsze osoby powodując u nich nawet groźne obrażenia. Kaganiec w takim przypadku nie jest żadnym zabezpieczeniem.<br />W związku z opisanymi sytuacjami mam następujące pytania:<br />1. Czy przepis o wyprowadzaniu psa w kagańcu i na smyczy nadal obowiązuje?<br />2. Jeżeli tak, to czy jest jakaś szansa na wyegzekwowanie tego przepisu (przynajmniej w elementarnym zakresie) przez Policję lub Straż Miejską?<br />Nie chodzi mi o jakieś spektakularne karanie właścicieli ps&oacute;w. Mogę zaakceptować biegającego luzem nawet dużego psa, pod warunkiem, że jego opiekun przynajmniej stara się nad nim zapanować i w razie czego jest got&oacute;w wziąć odpowiedzialność za skutki jego postępowania. Nie można jednak tolerować przypadk&oacute;w, gdy opiekun spuszcza psa w publicznym miejscu, a kiedy ten zaczyna &quot;rozrabiać&quot;, to albo udaje, że to nie jego pies, albo, co gorsza, uważa, że pies właśnie jest od tego, aby od czasu do czasu kogoś pogonić.</p>
    Spacerowicz
    16-01-2013

    Szanowny Panie,
    Przepis dotyczący wyprowadzania psów na smyczy i w kagańcu bez względu na rasę i wielkość psa dalej obowiązuje i jest zawarty w regulaminie utrzymania czysości i porządku na terenie miasta Lublińca.
    Szansa na wyegzekwowanie takiego przepisu jest zawsze.W sytuacji, gdy Policja lub Straż Miejska naocznie stwierdzi jego łamanie lub gdy otrzyma zgłoszenie od obywatela, który ponadto zgodzi się być świadkiem takiego czynu a ponadto wskaże sprawcę lub da jakiegokolwiek wskazówki, które pomogą go ustalić.