* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.
Szanowny Panie,
poleciłem Straży Miejskiej, żeby zwracała szczególną uwagę na zgłaszany przez Pana problem.
Szanowny Panie/Pani,
złożony przez Gminę Lubliniec wniosek w I edycji naboru w działaniu FESL.10.06 - Rozwój energetyki rozproszonej opartej o odnawialne źródła energii, uzyskał pozytywną ocenę formalną i merytoryczną i znalazł się na 16 miejscu listy ocenionych wniosków na 50 złożonych. Projekt nie otrzymał dofinansowania, ponieważ zabrakło w puli działania 10.6 środków finansowych.
Jeżeli Marszałek województwa śląskiego ogłosi kolejny nabór, wydział merytoryczny złoży wniosek dla mieszkańców gminy Lubliniec.
Po doświadczeniu w realizacji pierwszego lublinieckiego projektu OZE „Program Słoneczny Lubliniec - dostawa i montaż kolektorów słonecznych oraz ogniw fotowoltaicznych na terenie Gminy Lubliniec”, który po długim procesie wnioskowania został z sukcesem zrealizowany w latach 2021-2024, myślę, że w kolejnych edycjach nasz nowy projekt również uzyska dofinansowanie.
Proszę o cierpliwość i zrozumienie, a wszelkie nowe informacje przekażę niezwłocznie po ich uzyskaniu. Proszę śledzić informacje na dedykowanej dla projektu stronie: https://www.lubliniec.eu/sloneczny-lubliniec-ii .
Szanowna Pani Eugenio,
budynek przy ul. Mickiewicza 9 jest własnością Wspólnoty Mieszkaniowej. Za stan budynku odpowiada zarząd wspólnoty lub jej administrator.
Szanowny Panie Mirosławie,
teren, który nazywa Pan ul. Przemysłową nie jest ulicą. Nie jest nawet drogą publiczną. Jest to wewnętrzny teren tartaku. Skoro przedsiębiorca uznał, że jest mu niezbędny wyjazd w tym miejscu do ul. Częstochowskiej, a wyjazd ten jest legalny, to brak jest jakichkolwiek możliwości zakazania jego użytkowania. Aktualny przebieg ulicy Przemysłowej kończy się przy budynku FCC.
Poza tym, wypadek, o którym Pan pisze (ten drugi) miał miejsce nie w miejscu wjazdu na teren tartaku, a w miejscu wjazdu na teren bocznicy kolejowej, która również nie jest drogą. I wreszcie, po stronie ulicy, po której miał miejsce wypadek, zakazany jest ruch pieszych i rowerów.
Zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym „pieszy jest obowiązany korzystać z drogi dla pieszych lub drogi dla pieszych i rowerów, a w razie ich braku - z pobocza.” Natomiast art. 33 ust.1 tej samej ustawy stanowi, że „kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeżeli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić.”
Mowa tu o obowiązku korzystania z chodników lub wyznaczonych dróg. Zatem pieszy i rowerzysta nie może z nich nie korzystać. W celu ułatwienia komunikacji pieszych i rowerzystów, wyznaczono nawet w bezpośrednim sąsiedztwie tymczasowe przejście dla pieszych.
Żeby jednak, mimo wszystko, w jakiś sposób ograniczyć możliwość korzystania z nielegalnego przejścia wzdłuż ulic Paderewskiego i Częstochowskiej, w uzgodnieniu z Policją i PKP, w newralgicznych miejscach zostaną w najbliższym czasie zamontowane bariery utrudniające przechodzenie.
informuję, że budynek przy ul. Sportowej został przekazany do Gminy wraz z częścią terenu z przeznaczeniem do rozbiórki. Poprzedni właściciel zdemontował elementy metalowe. Na terenie tym planowana jest budowa Lublinieckiego Centrum Aktywności Senioralnej. Planujemy w najbliższym czasie rozbiórkę budynku byłego prosektorium, a uszkodzone okna budynku, do czasu rozpoczęcia prac, zabezpieczone zostały płytą OSB.
Szanowny Panie Tomaszu,
kosztorys przebudowy budynku, o którym Pan pisze, to minimum 10 mln zł. Budynek ten jest współwłasnością miasta i starostwa, a ponadto objęty jest ochroną konserwatorską, co również ma wpływ na koszty modernizacji. Najlepszym rozwiązaniem dla seniorów byłby budynek na jednym poziomie, oczywiście windy są rozwiązaniem, ale znacznie wpłynęłoby to na koszty eksploatacyjne. Za nowym obiektem przemawia funkcjonalność oraz koszty budowy o połowę mniejsze niż dostosowanie czerwonego budynku.
Co do przyszłości budynku, to rozważamy utworzenie w nim muzeum regionalnego.