Pytania do Burmistrza | Lubliniec

Logo Biuletynu Informacji Publicznej
Logo Unii Europejskiej

Pytania do Burmistrza

Aby zadać pytanie, skorzystaj z formularza

Przeszukaj* wcześniej zadane pytania i odpowiedzi:

* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.

  • Tunel

    Czy z unijnego sejfu miał być finansowany nasz tunel ?
    Zenon
    14-03-2026

    Szanowny Panie Zenonie,

    nie wykluczam, że możliwy byłby taki scenariusz.

  • Śmieci na ul. Kolonowej i przylegających działkach

    Dzień dobry, kiedy zostaną posprzątane śmieci na ul. Klonowej, ul. Inwestycyjnej?Z terenu firmy Makpol Recykling zawiewa śmieci na ulicę sąsiadujące z zakładem. Śmieci znajdują się również na prywatnych posesjach w tej okolicy. Jak zamierzacie Państwo rozwiązać ten problem?Zglaszane wielokrotnie do Straży Miejskiej
    Ela
    12-03-2026

    Szanowna Pani,

    prace związane z oczyszczaniem nawierzchni ulic Klonowej oraz Inwestycyjnej realizowane są przez gminę zgodnie z przyjętym harmonogramem.

    Jednocześnie informuję, że w przypadku zgłoszeń mieszkańców dotyczących zalegających odpadów, powstałych w związku z działalnością zakładów zlokalizowanych na terenie KSSE, każdorazowo kierowane są patrole Straży Miejskiej w celu zobowiązania odpowiednich podmiotów do uprzątnięcia zanieczyszczeń. Straż Miejska nadzoruje również wykonanie tych prac porządkowych.

    Zgodnie z art. 378 ust. 3 oraz art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, burmistrz sprawuje kontrolę przestrzegania przepisów w zakresie korzystania ze środowiska przez osoby fizyczne niebędące przedsiębiorcami. W związku z tym nie posiadam kompetencji do prowadzenia kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorców w tym zakresie.

    W związku ze zgłaszanymi uciążliwościami wystąpiłem do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach z wnioskiem o przeprowadzenie stosownej kontroli.

  • Nowy PSZOK i odpady BIO

    Dzień dobry Panie Burmistrzu, Piszę w sprawie nowego PSZOK-u. Niedawno po raz pierwszy korzystałem z jego nowej lokalizacji. Trzeba przyznać, że infrastruktura wizualnie robi dobre wrażenie – nowe wiaty, kontenery, waga. Niestety na tym pozytywy w zasadzie się kończą. Chciałbym zapytać, kto zaprojektował sposób odbioru odpadów BIO i czy ktokolwiek z osób odpowiedzialnych za ten projekt próbował z niego faktycznie skorzystać w praktyce. Wyrzucanie BIO do wysokiego kontenera bez możliwości wygodnego podjazdu i wysypania odpadów z góry jest po prostu niefunkcjonalne. Kontener nie jest umieszczony w żadnym obniżeniu terenu, które umożliwiłoby wygodny rozładunek. Posiadam dużą działkę z trawnikiem oraz wieloma drzewami i krzewami. Przywożąc większą ilość odpadów zielonych byłem zmuszony ręcznie przenosić wszystko do kontenera, w dodatku na jego koniec. W praktyce oznacza to bardzo uciążliwy i niepotrzebnie skomplikowany rozładunek. Trudno zrozumieć, dlaczego przy projektowaniu obiektu przeznaczonego właśnie do przyjmowania takich odpadów nie przewidziano podstawowej funkcjonalności. Chciałbym również zwrócić uwagę na brak podstawowych narzędzi do rozładunku. W poprzednim PSZOK-u dostępne były chociażby grabie, widły czy miotły, które znacząco ułatwiały uporządkowanie miejsca po rozładunku. W nowej lokalizacji niczego takiego nie ma. Nie sposób nie porównać tego z poprzednim PSZOK-iem. Być może nie wyglądał tak nowocześnie, ale był zdecydowanie bardziej funkcjonalny, przestronniejszy i zwyczajnie wygodniejszy dla mieszkańców. W związku z powyższym proszę o jasną informację: kto odpowiada za projekt obecnej organizacji PSZOK-u, czy przewidziano jakiekolwiek zmiany poprawiające funkcjonalność odbioru BIO, oraz jak uzasadnia się wydanie tak dużych środków publicznych na rozwiązanie, które w praktyce jest dla mieszkańców mniej wygodne niż poprzednie. Proszę również o udzielenie odpowiedzi bez odsyłania do wcześniejszych ogólnych wypowiedzi. Sprawa dotyczy konkretnego problemu, z którym mierzą się mieszkańcy korzystający z PSZOK-u. Jestem przekonany, że gdyby przeprowadzić wśród mieszkańców uczciwą ankietę dotyczącą funkcjonowania nowego obiektu, jej wyniki mogłyby być dla władz gminy bardzo pouczające.
    Łukasz
    12-03-2026

    Szanowny Panie Łukaszu,

    teren, na którym znajduje się PSZOK jest terenem o wysokim poziomie wód gruntowych, dlatego też nie wdrożono tu żadnych rozwiązań związanych z obniżeniem terenu. Posadowienie jakiegokolwiek obiektu poniżej terenu bez zastosowania odpowiednich urządzeń obniżających poziom wód gruntowych lub izolacji typu ciężkiego byłoby niemożliwe, a wprowadzenie takiego rozwiązania jest bardzo kosztowne i nie gwarantuje skuteczności.

    Bioodpady na terenie PSZOK gromadzone są w 3 otwieranych kontenerach, przeznaczonych na tego typu odpady. Jest to rozwiązanie powszechnie stosowane również na innych PSZOK-ach. Na chwilę obecną nie przewidujemy zmian pod tym względem. Alternatywnym, dużo mniej uciążliwym rozwiązaniem jest kompostowanie bioodpadów we własnym zakresie, do czego bardzo zachęcamy. Z tego tytułu można uzyskać ulgę w wysokości 3 zł miesięcznie na mieszkańca.

    Informuję, że zgodnie z przepisami, gmina obowiązana jest utworzyć co najmniej jeden stacjonarny punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Do tej pory gmina wypełniała ten obowiązek poprzez utworzenie i prowadzenie PSZOK na podstawie umowy zawartej z firmą FCC Lubliniec Sp. z o.o. i na terenie, gdzie prowadzona jest działalność firmy. Warty podkreślenia jest fakt, że był to jedyny teren, gdzie możliwe było prowadzenie PSZOK. W związku z powyższym istniało ogromne ryzyko niewywiązania się gminy z obowiązku zapewnienia mieszkańcom możliwości oddawania odpadów do PSZOK. Teren, na którym zlokalizowany jest nowy PSZOK umożliwia łatwy dostęp wszystkim mieszkańcom, nie stwarza również uciążliwości dla mieszkańców, ponieważ nie znajduje się w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej. Pragnę również podkreślić, że na budowę PSZOK gmina pozyskała dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

    Zapewniam, że na terenie PSZOK znajdują się narzędzia umożliwiające uporządkowanie terenu po rozładunku, być może były w tym czasie używane przez innych mieszkańców albo przez Pana niezauważone. Wystarczy w tej sprawie zwrócić się do obsługi PSZOK.

  • Nie da się zapłacić za wodę

    gdy chce wejsc na ebok na zwiuk.eu to mam komunikat 502 Bad Gateway a chcialbym zaplacic za wode.
    Marian
    09-03-2026

    Szanowny Panie Marianie,

    z informacji uzyskanych od dyrektora ZWiUK w Lublińcu wynika, że usługa Elektronicznego Biura Obsługi Klienta działa poprawnie. Prawdopodobnie trafił Pan na moment aktualizacji systemu, co mogło wiązać się z jego krótkotrwałą niedostępnością.


     

  • Park Grunwaldzki

    Szanowny Panie Burmistrzu, zwracam się z pytaniem dotyczącym statusu Stawu Grunwaldzkiego. Dotarły do mnie informacje, że nie należy on już do Polskiego Związku Wędkarskiego (PZW). Czy mógłby Pan potwierdzić tę informację? Jeśli staw faktycznie przeszedł pod zarząd miasta, sugeruję rozważenie jego zarybienia. Umożliwienie mieszkańcom korzystania z łowiska byłoby wspaniałą atrakcją rekreacyjną dla naszej społeczności.
    Mariusz
    08-03-2026

    Szanowny Panie Mariuszu,

    Kanał Grunwaldzki jest użytkowany przez Polski Związek Wędkarski Okręg Częstochowa i stanowi część obwodu rybackiego rzeki Mała Panew Nr 1. Zgodnie z informacjami uzyskanymi od PZW Okręgu Częstochowa kanał będzie w tym roku zarybiany i nie jest planowane zaprzestanie jego użytkowania.

  • Patronka

    Szanowny Panie Burmistrzu. Edyta Stein została patronką naszego miasta. Wspaniała postać. Jednak historyczne patronem Lublińca zawsze był Jan Nepomucen którego pomnik na rynku stoi. Pomnik który za II wojny był chowany, przeżył swoje by dalej stać na środku rynku. Dlaczego panie burmistrzu nie gloryfikujemy tej persony? I wracając do rodziny Stein, dlaczego naszą patronką nie jest Rosa Stein? Starsza siostra Edyty. Tak jak siostra, została katoliczką i męczeńską śmiercią została zamordowana w Oświęcimiu. Dlatego prosiłbym o jakieś wspomnienie Rosy Stein w Lublińcu. Tablicę pamiątkową lub pomnik. "Panienka Rosa z kamienicy pod uśmiechniętym matijasem"
    Luka Mercer
    08-03-2026

    Szanowny Panie,

    dziękuję za podzielenie się refleksjami dotyczącymi historii i patronki naszego miasta.

    Postać Edyty Stein jest dla Lublińca niezwykle ważna i stanowi istotny element naszej tożsamości oraz dziedzictwa kulturowego. Wybór jej na patronkę miasta był decyzją podkreślającą zarówno jej związki z regionem, jak i uniwersalne wartości, które reprezentowała. Warto również podkreślić, że dążenia do ustanowienia Edyty Stein patronką miasta były wyrazem inicjatywy mieszkańców, radnych oraz władz miasta, którzy wspólnie podejmowali działania w tym kierunku.

    Warto również zaznaczyć, że w 1991 roku w Lublińcu powstało Towarzystwo im. Edyty Stein, które od początku swojego istnienia z wielkim zaangażowaniem propaguje wśród mieszkańców oraz gości z zagranicy wiedzę na temat życia, przesłania duchowego oraz dorobku naukowego św. Teresy Benedykty od Krzyża.

    Dążenia Lublińca do przyjęcia patronatu św. Teresy Benedykty od Krzyża trwały kilka lat. 28 kwietnia 2005 r. Rada Miejska jednogłośnie podjęła uchwałę w sprawie przyjęcia jej za patronkę miasta. Dwa lata później nadeszła wiadomość z Watykanu, że Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów uznała świętą za patronkę u Boga dla miasta Lublińca. 28 listopada 2007 roku Rada Miejska przyjęła uchwałę w sprawie ogłoszenia roku 2008 Rokiem Świętej Teresy Benedykty od Krzyża – Edyty Stein. W jego ramach zorganizowano liczne wydarzenia związane z życiem i działalnością patronki Europy, wyniesionej na ołtarze przez Jan Paweł II, która 11 października 2008 roku została również ogłoszona patronką Lublińca.

    Odnosząc się do Pana uwagi dotyczącej Jana Nepomucena – w pełni zgadzam się, że jest to postać ważna historycznie dla naszego miasta. Jego obecność w przestrzeni Lublińca, w tym pomnik na rynku, pozostaje istotnym symbolem lokalnej tradycji oraz ciągłości pamięci historycznej mieszkańców.

    Jeśli chodzi o Różę Stein, jej losy oraz tragiczna historia są również upamiętniane. W Muzeum Edyty Stein można znaleźć wiele informacji dotyczących całej rodziny Stein, w tym także Róży. Na chwilę obecną nie planujemy jednak budowy odrębnego pomnika ani tablicy pamiątkowej poświęconej tej postaci.

    Doceniam jednak Pana zaangażowanie i troskę o zachowanie pamięci o ważnych osobach związanych z naszym miastem.