* Można wyszukiwać po frazie zawartej w pytaniu, odpowiedzi lub nazwie autora. Minimalna liczba wyszukiwanych znaków to 5.
Szanowni PaństwoNie odsuwam się od nauczycieli, których pracę doceniam. Niefortunne sformułowanie, za które przepraszam, nie może stanowić podstawy do oceny stanu faktycznego. Nie słowa a czyny są przecież najważniejsze.
Na kulturę użytkowników dróg i chodników niestety nie mam wpływu. Akcje informacyjno-edukacyjne w mojej ocenie nic nie wniosą, ponieważ mentalność ludzką ciężko zmienić. Przepisów o ruchu drogowym uczą już w szkole podstawowej, a ludzie i tak robią swoje. Wydaje się, że jedyna forma nauki, która dotrze do użytkowników dróg, dotyczy to zarówno pieszych jak i poruszających się jakimkolwiek pojazdem, prowadzi przez ich portfel. Ulica Stalmacha jak i Żwirki i Wigury są drogami powiatowymi. Na temat chodnika na ul. Piłsudskiego pomiędzy rondem Jana Pawła II a Śląskim już się wypowiadałem. Po opracowaniu projektu zmiany organizacji ruchu i pozytywnym uzgodnieniu z Policją i Starostwem Powiatowym zmiana tak może zostać wprowadzona.
Moje życzenia dla nauczycieli są i zawsze będą szczere. Jeżeli coś mi się nie podoba, to mówię o tym głośno.Chcę z całą mocą podkreślić, że tak jak czuję podziw dla pracy nauczycieli, tak i rozumiem liczną grupę młodych, wykształconych nauczycieli, którzy nie potrafią znaleźć pracy w szkole. Jeżeli jedna niefortunna odpowiedź na pytanie jest w stanie zmienić obraz tego, co w ostatnich 6 latach zrobiłem dla naszego miasta, w tym również dla oświaty, to pozostawiam to bez komentarza.Słowa przepraszam używam dość często, bo jak każdy człowiek popełniam błędy, choćby w postaci nieprecyzyjnych wypowiedzi.
Bardzo cenię lubliniecką oświatę. To za „moich czasów” dyrektorzy szkół dostali swobodę działania. Szkoły mają stabilne finansowanie, modernizowana jest baza.Co do funduszu socjalnego – wynika on z ustawowych zapisów. W przytaczanym przez Pana pytaniu moją intencją nie było podważanie jakości pracy nauczycieli czy wytykanie im przywilejów wynikających z funduszu socjalnego. Chciałem jedynie podkreślić, że rozumiem również rozgoryczenie młodych ludzi, którzy mimo ukończenia kierunków pedagogicznych, nie są w stanie znaleźć pracy w swoim zawodzie, a także wskazać, że jako burmistrz nie mam wpływu na niektóre rozwiązania prawne wynikające z Karty Nauczyciela, a z którymi się nie zgadzam – chodzi mi m.in. o art. 30 a KN.Zapewniam Pana, że do pracy nauczycieli się nie wtrącam. Dyrektorzy szkół i przedszkoli zawsze mogą liczyć na pomoc w rozwiązywaniu problemów dotyczących ich placówek.Jeżeli moja nieprecyzyjna odpowiedź kogoś uraziła, to przepraszam.A co do moich przywilejów wynikających z faktu, iż byłem ponad 9 lat posłem na Sejm RP to odpowiem krótko, że nie mam z tego tytułu żadnych przywilejów, również emerytalnych. Jedynym przywilejem jest to, że mogę bez ograniczeń poruszać się w Parlamencie. Będąc posłem zagłosowałem za likwidacja karty VIP dotyczącej preferencyjnego korzystania ze służby zdrowia oraz za likwidacją 13 pensji dla posłów. Dodam jeszcze, że odchodząc po ponad 9 latach z Sejmu nie otrzymałem nawet 1 zł odprawy, mimo że posłowie przy zakończeniu kadencji – nawet jeżeli byli w Sejmie tylko 6 miesięcy – otrzymują 3-miesięczną odprawę.
Właśnie w ubiegły piątek w Warszawie odbyłem długą rozmowę z szefostwem Polskich Linii Kolejowych. Od 5 lat zabiegam o remont naszego dworca. Ze środków miasta zostały wyremontowane toalety. W ostatniej fazie przetargu jest remont holu dworca. W przyszłym roku ma być zgodnie z umową kontynuowany remont dworca i ma się rozpocząć modernizacja linii kolejowej na trasach Kluczbork-Lubliniec –Kalety oraz Częstochowa-Lubliniec-Fosowskie.W sprawie rozkładu jazdy interweniowałem wielokrotnie. Zostały mi przedstawione szczegółowe koszty i wpływy z biletów na naszych połączeniach kolejowych. Mogę Pana zapewnić, że sprawy połączeń kolejowych są dla mnie bardzo ważne. Z dokumentów przedstawionych mi w ubiegły piątek w Warszawie wynika, że Lubliniec będzie stacją przystankową dla pociągów relacji Warszawa-Wrocław.
Jeżeli moja niefortunna wypowiedź kogoś uraziła, to przepraszam, jednak rozumiem również rozgoryczenie młodych ludzi, którzy mimo ukończenia kierunków pedagogicznych, nie są w stanie znaleźć pracy w swoim zawodzie.Dobro lublinieckiej oświaty leży mi na sercu i zmiany, jakich dokonuję będąc burmistrzem, są tego dowodem. Dałem olbrzymią swobodę dyrektorom szkół, szkoły mają stabilne finansowanie, prowadzone są remonty placówek i budowana jest za ponad 5 mln zł ostatnia brakująca hala przy SP nr 3.Zasługujecie Państwo na szacunek. W mojej nieprecyzyjnej wypowiedzi chciałem tylko wskazać, że jako burmistrz nie mam wpływu na niektóre rozwiązania prawne wynikające z Karty Nauczyciela, a z którymi się nie zgadzam – chodzi mi m.in. o art. 30 a KN.